GSoC, Ogólne, OIIO

Co zrobiłem aby zwiększyć szanse dostania sie do GSoC

17 kwietnia, 2009 o 15:03:03 Dodaj komentarz Poziom: 0 Permalink

Lista przyjętych do GSoC studentów pojawi się już w poniedziałek. Jako, że ja do tego czasu (a przynajmniej do niedzieli) postanowiłem odpocząć od kompa - kilka słów o tym w jaki sposób próbowałem zwiększyść swoje szanse dostania stypendium w ramach pracy nad OpenImageIO

Oczywiście - serwowałem im poprawki!

Zacząłem skromnie - tuż po zadecydowaniu o tym, że OIIO to ten projekt wysłałem pierwszego "fiksa": iinfo nie drukowało informacji o użyciu jeżeli wywołało się ją bez parametrów. Szybkie dodanie jednego wyrazu, diff, wysłanie na dev liste i jedno z moich postanowień noworocznych zostało spełnione: poprawiłem coś w projekcie OpenSource.

Uskrzydlony tym doświadczeniem wypatrzyłem przestarzałą funkcję w czterech plikach i podmieniłem ją na nowszą (info na dev-liście).

NIby takie małe poprawki ale przynajmniej mogłem oswoić się z projektem i zdać sobie sprawę, że po drugiej stronie też są ludzie popełniający błędy. Zabrałem sie więc za pisanie wtyczki obslugującej format BMP - wydawał się dość prosty na początek "większej" przygody z OIIO. Wszystko szło dobrze do momentu odczytywania "meta-danych". Kiedy zabrałem się za wczytywanie danych odpowiedzialnych za kolory pikseli okazało się, że mam problem z otwieraniem jakichkolwiek plików graficznych. Oczywiście - iv w tamtym momencie wymagało od usera, aby miał kartę graficzną wspierającą OpenGL 2.1. Ja nie miałem.

Zabrałem sie więc za zmuszanie przeglądarki do pracy z klientami, którzy mają do dyspozycji jedynie OpenGL 1.x. Było ciężko - nie z powodu tego, że to jakieś strasznie wymagajace zadanie tylko z tego, że ja z OpenGLem miałem doczynienia tylko na PG (wiedziałem jak się wektory oświetlenia ustawia, o!). Zero kumacji. Ale od czego jest internet i znajomi? Wraz z jednym z nich usiedliśmy do kodu i po dniu mieliśmy już pewną koncepcję jego poprawy tak, aby współpracował z niższymi wersjami OGLa (wszystko oparło się o o rozszerzenia wspierajace tekstury, których wymiary nie są potęgą dwójki). Następne dwa dni to już tylko sympatyczne klepanie kodu, "sanity check" jak to nazywają OpenSourcowi koderzy i commit do głównego repo. I własnie dzięki tym działaniom iv działa z niższymi wersjami OGLa (chociaż nie w pełni funkcjonalnie) a ja wiem, że poradze sobie z każdym problemem;).

Skoro zadziałało renderowanie plików graficznych mogłem spokojnie zabrać się za pisanie wtycznki odpowiedzialnej za obsługę formatu BMP. Obecnie odczytywanie jest już "prawie gotowe" - obsługiwane są obrazki 4-, 8-, 24- i 32-bitowe, jednak tylko o wymiarach podzielnych przez 4 oraz te nieskompresowane. Po weekendzie zamierzam dodać brakujące elementy i wziąć się za zapisywanie.

Jak widać byłem dość pracowity. Mam nadzieję, że to wystarczy. Chociaż patrząc na innych kandydujących będzie ciężko - oni też nie próżnowali i robili swoje. Tak więc - do poniedziałku!

Wpis ten został umieszczony na moim anglojęzycznym blogu (notka). Jeżeli masz czas zajrzyj na niego i pomóż poprawic wszelkiego rodzaju błędy językowe!

Komentarze do wpisu

Możesz śledzić odpowiedzi poprzez kanał RSS. Możesz dodać komentarz lub zostawić ślad (trackback) ze swojego bloga.

#

Michał Górny

Wnioskuję o jeszcze mniejszy font!

17 kwietnia 2009, 16:21:27

#

KORraN

@M Górny: Komentarz bardzo na temat, nie było się chyba do czego doczepić...

@matekm: Sam na razie mam za małe umiejętności, zeby się pchać do jakiegoś projektu OS, ale podziwiam ludzi, którzy pracują przy takich rzeczach, tym bardziej startując do GSoC :) Powodzenia!

17 kwietnia 2009, 22:45:59

Dodaj komentarz

Markdown włączony ( szczegółowy opis znaczników ):